Węgierski październik ’56

Powstanie węgierskie 1956 roku było największym  zrywem antykomunistycznym i antysowieckim w bloku państw kontrolowanym przez ZSRR w pierwszym piętnastoleciu po II wojnie światowej. Powstanie, które objęło swym zasięgiem nie tylko Budapeszt, ale i wiele węgierskich miast zostało stłumione przez sowieckie czołgi. Zginęły  tysiące Węgrów, a ok.200 tysięcy wyemigrowało. Nastał czas kadarowskiej smuty, która zakończyła się dopiero w 1989 r. w czasie tzw. Jesieni Ludów oficjalnym uznaniem jeszcze do niedawna kontrrewolucji za powszechne powstanie przeciwko komunistycznemu reżimowi.

Pod Sowiecką Kuratelą

Kiedy wojska sowieckie weszły w 1944 na Węgry, traktowały ten kraj jako terytorium wroga. Miały miejsce deportacje, żołnierze dokonywali masowych gwałtów i  mordów ludności cywilnej. Represje objęły także duchowieństwo. Został zamordowany biskup Gyor Vilmos Apor.

Sowieci wywieźli też do Związku Sowieckiego znanego szwedzkiego działacza Raula Wallenberga,który w czasie II Wojny uratował tysiące Żydów. Na Syberii wylądował też znany węgierski   polityk międzywojnia Istvan Bethlen.

Stalinizm  w wydaniu węgierskim był jednym z najbrutalniejszych w krajach bloku sowieckiego.

Kiedy na początku listopada 1945 roku odbyły się wybory okazało się, że to Partia Drobnych Rolników zdobyła większość, a socjaldemokraci i komuniści pozostali w mniejszości. Jednak tylko teoretycznie, gdyż wszystko odbywało się  w cieniu sowieckiej armii. Marszałek Woroszyłow kazał powołać koalicyjny rząd z komunistami, a na ministra spraw wewnętrznych zaproponował wypróbowanego prosowieckiego polityka Laszlo Rajka.

W styczniu 1946 roku na Węgrzech została proklamowana republika. Tamtejszy aparat bezpieczeństwa przy wsparciu NKGB rozpoczął represje wobec tych we władzach, którzy nie akceptowali narzuconego przez Sowietów systemu. Poza tym komuniści zarzucali im współpracę z Niemcami w czasie II wojny. Po podpisaniu traktatu pokojowego w 1947 roku alianci przestali się interesować sytuacją wewnętrzną na Węgrzech. Komuniści to wykorzystali i przystąpili do politycznej ofensywy. Aresztowali przywódcę Partii Drobnych Rolników Belę Kovacsa. Potem pod naciskiem komunistów ustąpił premier Ferenc Nagy. Jednak presja, szykany i represje w czasie lipcowych wyborów nie zdały się na wiele, gdyż Węgierska Partia Komunistyczna zdobyła tylko 24% mandatów, a mimo to weszli do koalicji partii demokratycznych dysponujących zdecydowaną większością głosów. W tym samym czasie postępowała też pod presją komunistów asymilacja z socjaldemokratami, a tych, którzy nie chcieli się podporządkować, przede wszystkim antykomunistów – węgierska bezpieka aresztowała. Ostateczny wszelkie bezprawie zostało zatwierdzone po następnych wyborach tym razem już całkowicie kontrolowanych przez komunistów. Zaczął się czas represji i – jak napisał Wojciech Roszkowski – Węgry pogrążyły się w terrorze. Taki stan utrzymał się do 1956 r., kiedy nastąpiła krótka odwilż zakończona krótkim ale gwałtownym i niestety tragicznym powstaniem przeciwko systemowi komunistycznemu i sowieckiej dominacji.

Po śmierci Stalina na Węgrzech podobnie jak w innych krajach bloku liczono na zmiany, jednak represje wciąż trwały. Nasiliły się też rozgrywki wewnątrz tamtejszej partii komunistycznej. Przełomowe okazało się lato pięćdziesiątego trzeciego roku. Pierwszym sekretarzem co prawda dalej pozostawał Rakosi, jednak coraz większe znaczenie zaczął odgrywać wsparty prawdopodobnie przez jednego z sowieckich sekretarzy, premiera Gieorgija Malenkowa, zwolennik reform, a także odejścia od systemu masowych represji Imre Nagy. On też ogłosił amnestie dla więźniów politycznych. W 1954 roku skazano na kary więzienia wyższych funkcjonariuszy węgierskiego aparatu bezpieczeństwa. Zwolnieni zostali natomiast komuniści i socjaldemokraci wśród, których był Janos Kadar I sekretarz Węgierskiej Partii Komunistycznej stanął po stronie  Moskwy w czasie Powstania Węgierskiego, a przeciw Nagyemu i powstańcom.

Jednak paradoksalnie stworzona przez Nagya nowa polityka reform doprowadziła do usunięcia go ze stanowiska premiera, a także wyrzucenia go z partii m. in. przez komunistów, których wypuścił wcześniej z więzienia. To właśnie Kadar, który zwrócił się o sowiecką pomoc militarną do stłumienia węgierskiego powstania stał się teraz jego głównym wrogiem.

Polityka Nagy’a dotycząca przede wszystkim złagodzenia terroru w latach 1953 -1956 nie powiodła się i zaostrzyła i tak już bardzo napiętą sytuację polityczną na Węgrzech. W konsekwencji doszło do  wybuchy powstania węgierskiego, które stało się najpoważniejsza o największym zasięgu próbą obalenia systemu komunistycznego w bloku Sowieckim w rok po utworzeniu Układu Warszawskiego, który miał m.in. czuwać nad spokojem w krajach Bloku Sowieckiego, czyli państw, gdzie Moskwa miała swoje wpływy.

Rok wcześniej, w październiku, pisarze węgierscy wystąpili przeciw cenzurze i domagali się większej wolności słowa. Zaczęły powstawać kluby dyskusyjne i polityczne, wśród których jednym z najbardziej znanych był działający w Budapeszcie od 1954 r. Klub Petefiego, gdzie do najbardziej aktywnych w obronie wolności słowa należeli dwaj pisarze Tibor Dery i Tibor Tardos, którzy za swoją działalność zostali usunięci z partii, a klub zawieszono.

Powstanie czas zacząć!

Jednak przełomowym wydarzeniem 1956 roku stały się demonstracja na początku października, kiedy to odbył się 150 tysięczny, demonstracyjny pogrzeb ekshumowanych działaczy komunistycznych, zamordowanych  w 1949 roku po sfingowanym procesie. W połowie października do Węgierskiej Partii Pracujących powrócił I.Nagy.

W październiku wydarzenia o charakterze rewolucyjnym objęły poza Węgrami także Polskę, gdzie jednak nie dojdzie do tak tragicznego finału jak na Węgrzech. Następne demonstracje odbywały pod hasłem solidarności z Polską i wydarzeniami związanymi z demokratyzacją systemu.

23 października studenci Budapesztu, którzy zebrali się pod pomnikiem Bema demonstrowali swoje wsparcie dla zmian w Polsce. Tłum spod pomnika ruszył ulicami Budapesztu. Już następnego dnia zostali ostrzelani przez węgierską służbę bezpieczeństwa (AWH ) i oddziały radzieckie stacjonujące na Węgrzech od zakończenia wojny. W tym samym dniu I. Nagy został ponownie premierem i zapowiedział wycofanie wojsk sowieckich z Węgier. W następnych dniach zaczęły powstawać rady robotnicze wrzenie obejmowało już także inne miasta na Węgrzech. Rady stały się swoistymi lokalnymi organami władzy powstańczej.

W obliczu tej sytuacji w trybie natychmiastowym zebrał się KC WPP. Podczas jego obrad KC ocenił aktualną sytuację jako początek kontrrewolucji.

Podjęto decyzję o zwróceniu się o zbrojną pomoc do Związku Radzieckiego. W celu uspokojenia sytuacji zdecydowano się na powrót na fotel premiera I. Nagya, natomiast na stanowisko I sekretarza Janosa Kadara.
Na ulicach Budapesztu pojawiły się radzieckie czołgi, co tylko wzmogło determinację protestujących budapesztańczyków. Uzbrojeni wyłącznie w butelki z benzyną jak i broń palną, mieszkańcy stolicy zaczęli atakować radzieckie kolumny wojskowe. Siły radzieckie, zaskoczone oporem demonstrantów zaczęły ostrzeliwać budynki mieszkalne, szkoły, szpitale, zabytki architektury.
W ciągu następnych kilkunastu godzin zamieszki objęły inne miejscowości na terenie całego kraju m.in. Gyor,  Ecs, Jaszbereny, Szolnok, Szombathely, Veszprem.i zostały brutalnie stłumione wspólnie przez węgierskie siły bezpieczeństwa, które działały w porozumieniu jednostkami sowieckimi.

Manifestująca ludność dokonywała samosądów na rozpoznanych funkcjonariuszach aparatu bezpieczeństwa. Oficjalnie zaczęto żądać likwidacji organów bezpieczeństwa, wolności słowa, wolności poglądów, wprowadzenia demokratycznego ustroju politycznego, przywrócenia systemu wielopartyjnego, rozwiązania WPP.
W Budapeszcie na stronę powstańców przeszły liczne oddziały Ludowej Armii Węgierskiej. Dowództwo nad nimi objął Pal Maleter.

Powrót Nagy'a

30 października 1956 r. premier I. Nagy pod presją opinii publicznej ogłosił wprowadzenie na Węgrzech systemu wielopartyjnego.

Utworzony koalicyjny rząd składał się oprócz WPP z przedstawicieli Partii Drobnych Posiadaczy, Narodowej Partii Chłopskiej i Partii Socjaldemokratycznej. Jednocześnie WPP podjęła uchwałę o samorozwiązaniu.

I. Nagy wystąpił ze śmiałym programem, który przewidywał wystąpienie Węgier z Układu Warszawskiego, neutralizację polityczną w stosunku do ZSRR, weryfikację wszystkich umów gospodarczych zawartych przez Węgry w ramach RWPG.

1 listopada 1956 r. rząd I. Nagyego ogłosił neutralność Węgier, zwracając się jednocześnie do ONZ z prośbą o pomoc.

Radziecka Kontrofensywa

W obliczu sytuacji w Moskwie przez cały czas trwały obrady nad sposobem zdławienia ruchu wolnościowego i przywrócenia dawnego porządku politycznego.

Kontrofensywę radziecką na Węgrzech poprzedziły klasyczne kroki polityki ZSRR. W celu utrzymania w tajemnicy rozpoczęcia zbrojnej interwencji, radziecka delegacja z gen. Malininem rozpoczęła pertraktacje z przedstawicielami węgierskiej delegacji rządowej, której przewodniczył gen. Maleter w podstołecznej miejscowości Tokol.

W trakcie rozmów obiecano stronie węgierskiej wycofanie wszystkich jednostek Armii Czerwonej z terytorium Węgier do 15 stycznia 1957 r. Jednak delegacja z gen. Maleterem została niespodziewanie obezwładniona i uwięziona.

W celu usprawiedliwienia interwencji zbrojnej na Węgrzech, ZSRR  wystosowało komunikat o powstaniu w miejscowości Szolnok pod przewodnictwem Janosa Kadra z Węgierskiego Rządu Robotniczo – Chłopskiego, który poprosił władze radzieckie o pomoc w walce z kontrrewolucją.

4 listopada 1956 r. siły radzieckie przystąpiły do szturmu na Budapeszt. W dramatycznym przemówieniu radiowym I. Nagy poinformował społeczeństwo o napaści ZSRR i o decyzji rządu o podjęciu zbrojnej obrony demokracji węgierskiej. W obliczu ogromnej przewagi militarnej radzieckich jednostek, walki powstańców po tygodniu zaczęły powoli zamierać w innych częściach kraju do końca miesiąca, gdzie trwały też strajki. Jeszcze w styczniu 1957 strajki i demonstracje na wyspie Csepel w Budapeszcie przekształciły się w regularne bitwy z milicją i komunistycznymi siłami bezpieczeństwa. Rozpoczął się ponownie czas represji, aresztowano kilkanaście tys. osób.
W walkach w czasie powstania zginęło około 30 tys. Węgrów.
W miejsce rozwiązanej WPP  utworzono Węgierską Socjalistyczną Partię Robotniczą  również pod przewodnictwem J. Kadara.

I po powstaniu

Po zdławieniu ostatnich grup powstańczych, rozpoczął się proces tzw. normalizacji życia społeczno – politycznego. Jej pierwszym przejawem były represje wobec wszystkich uczestników wydarzeń.

11 grudnia 1956 r. zostały utworzone działające do 1958 r. specjalne trybunały stanu wyjątkowego. Decyzją doraźnych sądów zostało skazanych i straconych blisko 2 tys. osób.

Wśród nich znaleźli się m.in. premier I. Nagy, dowódca oddziałów powstańczych gen. Maleter (obydwaj zrehabilitowani na fali Jesieni Ludów w 1989 r.).

Około 6 tys. osób zostało karnie wywiezionych w głąb ZSRR. 200 tysięcy osób udało się na przymusową emigrację. Prymas Węgier Mindszenty zwrócił się z prośbą o azyl w ambasadzie amerykańskiej.

Obradujące pod koniec grudnia 1956 r. pod przewodnictwem J. Kadara KC, przyjęło oficjalną linię polityczną na temat konieczności interwencji ZSRR. Oficjalnie, główną przyczyną kryzysu były błędy popełnione przez rząd Rákosiego, które następnie zostały wykorzystane przez siły opowiadające się za kontrrewolucją.

Dokonano licznych zmian personalnych wewnątrz partii komunistycznej. Usunięto ludzi popierających w okresie powstania politykę I. Nagyego.

Jednocześnie nowe władze rozpoczęły próby pozyskania akceptacji społeczeństwa, wprowadzając bardziej liberalną politykę ekonomiczną. Działania te nie przyniosły jednak rezultatu.

Pewne odprężenie sytuacji społeczno – politycznej dało się odczuć po ogłoszeniu pierwszych amnestii w 1960 i 1963 r., dzięki którym wolność uzyskało tysiące uczestników powstania 1956 r.

Reakcja Międzynarodowa

Zbrojna interwencja ZSRR na Węgrzech została zaskarżona na forum ONZ. Stany Zjednoczone, gdzie trwała kampania wyborcza, przyjęły ugodową pozycje. Liczący na reelekcję dotychczasowy prezydent D. Eisenhower w swoich przemówieniach starał się nie drażnić Moskwy.

Jednocześnie podczas obrad Rady Bezpieczeństwa, ZSRR wystosowała weto, które uniemożliwiło podjęcie dyskusji nad sprawą wydarzeń węgierskich.

ONZ mimo żądań wycofania wojsk radzieckich, przeprowadzenia demokratycznych wyborów i wpuszczenia obserwatorów otrzymała od rządu J. Kadra odmowną odpowiedź, informującą, iż są to wewnętrzne sprawy Węgier.

Wydarzenia o charakterze rewolucyjnym objęły poza Węgrami także Polskę, gdzie jednak nie dojdzie do tak tragicznego finału jak na Węgrzech. Następne demonstracje odbywały pod hasłem solidarności z Polską i wydarzeniami związanymi z demokratyzacją systemu.

Upadek powstania na Węgrzech spotkały się z żywiołową reakcją min. polskiego społeczeństwa. W całym kraju zorganizowano punkty krwiodawstwa, zbiórki leków i materiałów pierwszej potrzeby.

Takie demonstracje poparcie odbyły się na Opolszczyźnie, a największa z nich w Brzegu właśnie w październiku 1956 roku. Miała ona duże znaczenie o wymiarze antysowieckim, gdyż odbyła się w mieście gdzie stacjonował jeden z największych garnizonów sowieckich w PRL-u, i to właśnie w tym czasie, kiedy w Budapeszcie trwało powstanie narodowe i walki z sowieckim wojskiem, a w Polsce jednostki sowieckie miały wyruszyć na Warszawę.