W 35 rocznicę Solidarności Walczącej

Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski został odznaczony przez prezydenta Andrzeja Dudę  działacz Solidarności Walczącej z Brzegu Mariusz Sokołowski. Uroczystość w czasie, której zostało odznaczonych kilkanaście  innych osób z Solidarności Walczącej z całego kraju odbyła się 21 czerwca 2017 w pałacu prezydenckim w związku z obchodami 35-lecia SW.

Stoję tutaj dzisiaj przed Państwem jako Prezydent Rzeczypospolitej, ale z wielkim wzruszeniem, bo to dla mnie kolejny raz kiedy mam możliwość spotkania się, kiedy mam możliwość odznaczenia w imieniu Rzeczypospolitej, właściwie tylko przekazania Państwu w imieniu Rzeczypospolitej odznaczeń i wyrazów wielkiego szacunku i podziękowania. Podziękowania od Polski, od mojego pokolenia, podziękowania od wszystkich młodszych, czyli kolejnego pokolenia, pokolenia mojej córki za wolność, którą dzisiaj mamy, a którą państwo swoją niezłomnością wywalczyliście – mówił prezydent RP A. Duda  w środę 21 czerwca 2017 do przybyłych do Pałacu prezydenckiego działaczy i sympatyków Solidarności Walczącej.

Obchody jubileuszu rozpoczęły się już wcześniej we Wrocławiu od uroczystej Mszy Św. w bazylice Św. Elżbiety Węgierskiej. Z tej okazji z różnych stron   Polski przyjechali działacze i sympatycy tej antykomunistycznej i niepodległościowej organizacji.

W obchodach  uczestniczyli także brzeżanie związani z „Solidarnością Walczącą” Kazimierz Nawrocki działacz i kolporter, Mariusz Sokołowski i Adam Harłacz.  Wszyscy trzej zostali odznaczeni przez  ich przywódcę, dzisiaj marszałka seniora Sejmu RP Kornela Morawieckiego Krzyżami Solidarności Walczącej. W czasie uroczystej gali w Narodowym Forum Muzyki we Wrocławiu 17 czerwca 2017 roku zostało uhonorowanych kilkadziesiąt osób.

W Brzegu i okolicach od czasu powstania w 1982 roku na rzecz tej antykomunistycznej organizacji działało około 100 osób i po latach można stwierdzić, że był to jeden z silniejszych ośrodków SW kraju. Z pewnością nie bez znaczenia pozostawała bliskość Wrocławia. Zajmowali się drukowaniem podziemnych wydawnictw, kolportażem, akcjami ulotkowymi, pomocą finansową,organizowali spotkania konspiracyjne i różne akcje protestu, brali udział w demonstracjach we Wrocławiu. Do najbardziej spektakularnych należały demonstracje przeciwko stacjonującym wojskom sowieckim. Mariusz Sokołowski był  jednym z głównych inicjatorów demonstracji w Brzegu. Nie można zapomnieć też, że  Adam Harłacz i M. Sokołowski dwaj wrocławscy studenci byli też jednymi z pierwszych,którzy publicznie rozpowszechniali informację, że prezydent Lech Wałęsa  był tajnym współpracownikiem   Służby Bezpieczeństwa o kryptonimie ”Bolek”, za co stanęli przed Sądem w Brzegu  w słynnym nie tylko w kraju, ale i zagranicą  tzw. procesie brzeskim.    W tym tygodniu 13 lipca minie 25 lat od czasu demonstracji zorganizowanej przez Partię Wolności m.in. przeciw agenturalnej działalności eksprezydenta Wałęsy.

Wśród lokalnych działaczy SW z Brzegu warto przypomnieć śp. Zbigniewa Hryciuka jednego z najbardziej zaangażowanych działaczy podziemia solidarnościowego w czasie stanu wojennego, ale także podziemnego kolportera Kazimierza Nawrockiego, małżeństwo Mirosławy i Bronisława Marczenków, oraz wielu innych działaczy brzeskich struktur podziemia z czasów stanu wojennego. Z Brzegiem związany był też szef niezwykle skutecznego kontrwywiadu SW, nieżyjący już Jan Pawłowski.

W ramach tegorocznych wrocławskich obchodów poza koncertem muzyki poważnej, wernisażami wystaw, piknikiem  historycznym i koncertami muzyki rockowej w legendarnej zajezdni tramwajowej (dzisiaj Centrum Historii Zajezdnia)  przy ul. Grabiszyńskiej najbardziej widowiskowo wypadła wielka parada motocyklowa z Zielonej Góry do Wrocławia.

W kuluarach Narodowego Forum Muzyki przywódca i założyciel Solidarności Walczącej podpisywał właśnie wydaną książkę: pt.” Kornel Morawiecki – autobiografia”. Autorem rozmowy rzeki z legendarnym Kornelem jest Artur Adamski. Z okazji jubileuszu został też wydany komiks o historii Solidarności Walczącej pt.  „Zryw”.

W jubileuszowym spotkaniu zarówno tym wrocławskim, jak i warszawskim wziął udział wicepremier i minister rozwoju Mateusz Morawiecki. Na zamku królewskim w Warszawie wicepremier Morawiecki uczestniczył w panelu dyskusyjnym na temat dziedzictwa Solidarności Walczącej. W debacie wzięli udział także Igor Janke autor ”Twierdzy” niezwykle interesującej książki o SW, ale także Bronisław Wildstein, Zbigniew Jagiełło a prowadził ją prof. Andrzej Kisielewicz.
Poza wrocławskimi obchodami w dniach 20 i 21 czerwca uroczystości związane z jubileuszem przeniosły się do Warszawy gdzie działacze i współpracownicy, ale także sympatycy i zaproszeni goście uczestniczyli w konferencji „Wolni i Solidarni” Solidarność Walcząca to idea, a nie tylko historia – część I „Wartość siły, czy siła wartości – Solidarność Walcząca po 35 latach”, którą prowadził Łukasz Kamiński były prezes IPN-u i koncercie pieśni Jacka Kaczmarskiego w Muzeum Powstania Warszawskiego.

Zaprezentowano także okolicznościowy znaczek pocztowy autorstwa Karola Tabaki, który został wprowadzony do obiegu właśnie 20 czerwca tego roku. Pamiątkowy pakiet ze znaczkiem zawierał także kopertę i przypinkę w kształcie litery S z kotwicą. W tym samym dniu  prezes IPN-u Jarosław Szarek wręczył działaczom SW Krzyże Wolności i Solidarności, a prof. Mikołaj Iwanow były  działacz SW członkom i współpracownikom  „Solidarności Walczącej” z byłych krajów wchodzących wcześniej do Związku Sowieckiego Krzyże Solidarności Walczącej.

Solidarność Walcząca, która powstała w 1982 roku we Wrocławiu dążyła do obalenia komunizmu i pełnej niepodległości Polski oraz innych krajów bloku moskiewskiego. Celowi temu służyło – pisał K. Morawiecki m. in. utworzenie sieci radiostacji, które wyemitowały kilkaset nielegalnych audycji, setki wydrukowanych w podziemiu książek, druk i kolportaż prasy, demonstracje oraz inne akcje protestacyjne.

SW miała swoje oddziały na terenie całego kraju m. in. w Warszawie, Poznaniu, Katowicach, Krakowie, Trójmieście, ale także w Rzeszowie i Lublinie kilka oddziałów poza granicami Polski. Miała własną pocztę i emitowała serie znaczków, kopert i kart okolicznościowych. Szczególne uznanie dla SW wyrażał ostatni rząd, premier i prezydent na Uchodźstwie z siedzibą w Londynie.

Była to u schyłku PRL-u jedyna organizacja polityczna, która w swoim programie głosiła upadek komunizmu, niepodległość Polski i innych narodów zniewolonych przez komunizm.

Solidarność Walcząca była przeciwna porozumieniom „okrągłego stołu” i dlatego jeszcze kilka lat temu była marginalizowana przez media i ówczesne władze. Ale w Polsce  sytuacja się na szczęście zmieniła i dzisiaj działacze i sympatycy Solidarności Walczącej, którzy jeszcze do niedawna pozostawali w cieniu zostali docenieni i uhonorowani przez najwyższe władze państwowe. Czas najwyższy.

Wiktor Krzewicki

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Tagi z historii
,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *