Katedra w Spirze

Bazylika katedralna Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny i Św. Szczepana w Spirze (niem. Kaiser- und Mariendom zu Speyer) – z XI/XII wieku w Spirze w Nadrenii-Palatynacie w południowo-zachodniej części Niemiec. Największa zachowana do dnia dzisiejszego świątynia romańska na świecie, niegdyś ustępowała wielkością jedynie kościołowi opackiemu w Cluny. Katedra w Spirze jest obecnie największą świątynią romańską na świecie.

więcej 

Nasza jest noc

Innym dał los pieniędzy trzos,

Bogactwa i klejnoty,

Nam nie dał nic, nie mamy nic

Prócz serca i tęsknoty.

Lecz my bez skarg, płomieniem warg

Stopimy świat na złoto.

Gdy się pieszczotą ramiona splotą,

Nasz jest największy skarb.

Nasza jest noc i oprĂłcz niej nie mamy nic,

PrĂłcz tej nocy ciemnej

Śród bzów, szeptów i marzeń i mgły wiosennej

Niech szał w naszych sercach obudzi moc,

Nasza jest noc i oprĂłcz niej nie mamy nic.

Więcej nam nie trzeba,

ni skarbĂłw ziemi, ni cudĂłw nieba,

Bo po to Bóg stworzył świat,

Ĺťeby nam dać tę noc…

muzyka: Stefania GĂłrska
słowa: Julian Tuwim

Stefania GĂłrska – popularna przedwojenna aktorka rewiowa i pieśniarka. Skomponowane przez nią tango stało się prawdziwym przebojem, ktĂłre sama wykonywała.

Miłość ci wszystko wybaczy

Miłość ci wszystko wybaczy,

Smutek zamieni ci w śmiech…

Miłość tak pięknie tłumaczy

Zdradę, i kłamstwo, i grzech.

Choćbyś ja przeklął w rozpaczy,

Że jest okrutna i zła, Miłość ci wszystko wybaczy,

Bo miłość, mĂłj miły, to ja!…

Gdy pokochasz tak mocno, jak ja…

Tak tkliwie, Ĺźarliwie, tak, wiesz,

Do ostatka,do szału, do dna

To zdradzaj mnie wtedy i grzesz.

Miłość ci wszystko wybaczy…

Piosenka z repertuaru Hanki OrdonĂłwny. Muzyka Henryk Wars (1902 – 1977) właściwie Henryk Warszawski, słowa: Julian Tuwim.

Wars jest kompozytorem wielu przebojĂłw: “Czy tutaj mieszka panna Agnieszka”, “Śpij kochanie, “Powroćmy jak za dawnych lat”, “Ach jak przyjemnie”, “Zakochany złodziej”, “Zimny drań” ect. Piosenki Warsa śpiewane były w kabaretach, teatrzykach  i w filmie. W czasie wojny Wars występował w Armii gen. Andersa. Po demobilizacji wyjechał do USA, gdzie jako 49-latek zaczynał swoją karierę od początku. Po wielu  latach dostał pracę w Hoolywood i stał się znanym kompozytorem amerykańskim.

Kawiarniane i kabaretowe

Tango jak wino rozgrzewa do łez

Ponoć – jak pisano  – przed wojną mieliśmy własny styl tanga. MĂłwiło się o “polskim tangu”. NiektĂłrzy jednak twierdzą wprost, Ĺźe to tango na licencji argentyńskiej. Warszawscy kompozytorzy przed wojną komponowali duĹźo czerpiąc inspiracje z dorobku argentyńskiego. Polskiej sympatii do Argentyny i tanga nie da się wytłumaczyć – waĹźne, Ĺźe ona istniała przed wojną a i w obecnych czasach wydaje się ciągle Ĺźywa. Oto bowiem w Brzegu jest spora grupa sympatykĂłw, ktĂłrzy uczynili juĹź bardzo wiele, by tę tradycję podtrzymać. Stąd niebawem będzie moĹźna pooglądać tancerzy i samemu takĹźe potańczyć:

 Z radością zapraszamy  na XI Festiwal Tanga w Brzegu. W tym roku jest jest on pod nazwą „AlegrĂ­a en Brzeg”. Ze względu na komfort tańca OGRANICZAMY ILOŚĆ uczestnikĂłw oraz PILNUJEMY RÓWNOWAGI ilości pań do panĂłw. Serdecznie zapraszamy z początkiem lata (28.06 – 01.07.2018) do Brzegu. 

Organizatorami Festiwalu są: Fundacja Tango-Si – Ewa Maria Sikorska, Andrzej Sikorski, Anna Chojnacka- Komorowska, Urząd Miasta Brzeg oraz Starostwo Powiatowe w Brzegu.

 

A przed wojną

Kawiarnie, restauracje i knajpy rozbrzmiewały przebojami “Pod modrym niebem Argentyny”, “Florida”, “Carissima”, “Carmencida”. 

Dama z różą w zębach – to tak charakterystyczny obrazek dla argentyńskich zauroczeń.

Było takĹźe tango apaszowskie i tango salonowe – “Jesienne róşe, róşe słodkie herbaciane”. 

“Ta ostatnia niedziela” Jerzego Petersburskiego z tekstem niezwykle dramatycznym, ktĂłry napisał  Zenon Friedwald – bywała tłem muzycznym wielu dramatĂłw. Było takĹźe tango rosyjskie “Tamara” i podrabiane tango niemieckie – “Tyrolskie tango”. 

Płyty gramofonowe i patefony – nieodzowny sprzęt i obiekt pożądania tamtego czasu. Przypomnijmy tylko tytuły: “Hanko, Szkoda twoich łez”, “Nie kochać w taką noc, to grzech”. “Nie namawiaj, nie ulegnę”, “Ja mam czas, ja poczekam”, “Nie będziesz ty, to będzie inna”, “Pod samowarem”, “Szczęście trzeba rwać jak świeĹźe wiśnie”, “Nasza jest noc i oprĂłcz niej nie mamy nic”. Do tego ostatniego utworu skomponowanego przez Stefanię GĂłrską tekst napisał Julian Tuwim, aczkolwiek ukrywający się pod pseudonimem “Oldlen” . Zresztą ten znakomity polski poeta pisał wiele tekstĂłw, pod ktĂłrymi nie chciał się podpisywać. Jego jeden z nich to np. Schizo Frenik. Ponoć w obiegu było ich kilknanaście. No cóş, poeta kochał kabaret i piosenki, a rozsadzał go temperament i talen i to z kabaretu utrzymywał powaĹźniejszą twĂłrczość. 

Natomiast Andrzej Włast miał opinię grafomana, ale właśnie spod jego piĂłra wyszły prawdziwe przeboje jak “Francois”, “Ty, miłość i wiosna”, “Jesienne róşe”, “Gdy w ogrodzie botaniczny,” “JuĹź nigdy”, “Szkoda twoich łez”, “Bubliczki, bajadera”, “Przy kominku” . Był zdolnym dziennikarzem i  inteligentnym krytykiem filmowym, Dyrektor “Morskiego Oka” zajmował się impresariatem artystycznym i tworzył liczne programy rewiowe. To właśnie jemu sławę zawdzięczali tacy artyści jak: OrdonĂłwna, Pogorzelska, Ĺťelichowska i Terne, Fogg i Bodo, Sempoliński i Olsza, Ĺťabczyński i Faliszewski.

A współcześnie z jego repertuaru “Całuje twoją dłoń, madame…” w niezapomniany sposĂłb wykonywał  ten utwĂłr Piotr Fronczewski. Andrzej Włast był twĂłrcą niezapomnianego i ponadczasowego “Tanga milonga”, ktĂłre cieszyło się międzynarodową sławą i odniosło absolutny sukces rozrywkowy.

Przytoczę tylko kilka nazwisk przedwojennych kompozytorĂłw takich jak: Wars, Gold, Petersburski, Kataszek, Wiehler, Maciejowski, Lewandowski  czy Katasiński, ktĂłrzy komponowali w róşnym stylu,  modne melodyjne walce, zabawne piosenki skrzące się humorem jak np. “Czy pani Marta jest tego warta”, piosenki o Warszawie. 


Zainteresowanych odsyłam do gawęd i opowieści Zbigniewa Adrjańskiego, dziennikarz i autor piosenek, który znakomicie  zajmował się historią polskiej piosenki i estrady .

Koronka do Miłosierdzia Bożego

Na początku
Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię Twoje, przyjdź królestwo Twoje, bądź wola Twoja jako w niebie, tak i na ziemi. 2827Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj i odpuść nam nasze winy jako i my odpuszczamy naszym winowajcom i nie wódź nas na pokuszenie, ale nas zbaw ode złego. Amen.

Zdrowaś Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą. Błogosławionaś Ty między niewiastami i błogosławiony owoc żywota Twojego, Jezus. Święta Maryjo, Matko Boża, módl się za nami grzesznymi, teraz i w godzinę śmierci naszej. Amen.

Wierzę w Boga, Ojca wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi, i w Jezusa Chrystusa, Syna Jego jedynego, Pana naszego, który się począł z Ducha Świętego, narodził się z Maryi Panny, umęczon pod Ponckim Piłatem, ukrzyżowan, umarł i pogrzebion. Zstąpił do piekieł, trzeciego dnia zmartwychwstał. Wstąpił na niebiosa, siedzi po prawicy Boga Ojca wszechmogącego. Stamtąd przyjdzie sądzić żywych i umarłych. Wierzę w Ducha Świętego, święty Kościół powszechny, świętych obcowanie, grzechów odpuszczenie, ciała zmartwychwstanie, żywot wieczny. Amen.

Na duĹźych paciorkach (1 raz)
Ojcze Przedwieczny, ofiaruję Ci Ciało i Krew, Duszę i Bóstwo najmilszego Syna Twojego, a Pana naszego Jezusa Chrystusa, na przebłaganie za grzechy nasze i całego świata.

Na małych paciorkach (10 razy)
Dla Jego bolesnej męki, miej miłosierdzie dla nas i całego świata.

Na zakończenie (3 razy)
Święty Boże, Święty Mocny, Święty Nieśmiertelny, zmiłuj się nad nami i nad całym światem.


Piosenka przypomni ci

Koncert w Muzeum PiatĂłw Śląskich w Brzegu styczeń 2017 r. – walc François w wykonaniu Małgorzaty Kulińskiej.

François – polski walc skomponowany w 1905 roku przez Adama Józefa Karasińskiego. Piosenka pochodziła z repertuaru Toli Mankiewiczówny, która wykonywała ją w teatrze Morskie Oko w Wielkiej Rewii (1934 rok). Utwór śpiewali również m.in. Adam Wysocki, Mieczysław Fogg, Marta Mirska, oraz Irena Santor. źródło

Słynny walc „François”, ktĂłrym na początku XX wieku rozbrzmiewały sale balowe, estrady koncertowe, salony i kawiarnie, był dziełem Adama Karpińskiego (1868-1920) -  kompozytora  nazywanego „polskim krĂłlem walca”, chociaĹź komponował takĹźe polonezy, kadryle, polki i mazury. Adam Karasiński  występował na estradzie z własną orkiestrą, z ktĂłrą koncertował w ParyĹźu, Moskwie, Wiedniu i Budapeszcie – wszędzie wzbudzając zachwyt pięknym walcem „François”. Po jego śmierci  syn Zygmunt Karasiński (1898 – 1973) zinstrumentował ten utwĂłr od nowa wyposaĹźając go rĂłwnieĹź w nowy tekst Andrzeja Własta.

François

W starych nutach babuni
Walc przechował się ten
Pomnę wieczorek u niej,
Widzę go jak przez sen.
Grajek przy fortepianie,
Goście snują się w krąg,
W białych bufach, tiurniurach są panie,
W klapkach panów chryzantem tkwi pąk.

ref.:
Dawnych wspomnień czar,
Wdzięk stylowych par,
Muślin sukien jak mgła
I najnowszy ten walc „François”
Gdyby jeszcze raz wrócił piękny czas,
Gdyby zbudził serca złych ludzi
czar modnego walca „François”.

Uśmiech starych portretów,
Dźwięk przebrzmiałych już nut,
Serca pełne sekretów,
Smutek rozstań i złud
W zapomnianej piosence
W jedną splotły się myśl.
I wracają marzenia dziewczęce

To, co wczoraj minęło, jest dziś.

Dawnych wspomnień czar…