W 35 rocznicę Solidarności Walczącej

KrzyĹźem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski został odznaczony przez prezydenta Andrzeja Dudę  działacz “Solidarności Walczącej” z Brzegu Mariusz Sokołowski. Uroczystość w czasie, ktĂłrej zostało odznaczonych kilkanaście  innych osĂłb z Solidarności Walczącej z całego kraju odbyła się 21 czerwca 2017 w pałacu prezydenckim w związku z obchodami 35-lecia SW.

Stoję tutaj dzisiaj przed Państwem jako Prezydent Rzeczypospolitej, ale z wielkim wzruszeniem, bo to dla mnie kolejny raz kiedy mam moĹźliwość spotkania się, kiedy mam moĹźliwość odznaczenia w imieniu Rzeczypospolitej, właściwie tylko przekazania Państwu w imieniu Rzeczypospolitej odznaczeń i wyrazĂłw wielkiego szacunku i podziękowania. Podziękowania od Polski, od mojego pokolenia, podziękowania od wszystkich młodszych, czyli kolejnego pokolenia, pokolenia mojej cĂłrki za wolność, ktĂłrą dzisiaj mamy, a ktĂłrą państwo swoją niezłomnością wywalczyliście – mĂłwił prezydent RP A. Duda  w środę 21 czerwca 2017 do przybyłych do Pałacu prezydenckiego działaczy i sympatykĂłw Solidarności Walczącej.

Obchody jubileuszu rozpoczęły się już wcześniej we Wrocławiu od uroczystej Mszy Św. w bazylice Św. Elżbiety Węgierskiej. Z tej okazji z różnych stron   Polski przyjechali działacze i sympatycy tej antykomunistycznej i niepodległościowej organizacji.

W obchodach  uczestniczyli także brzeżanie związani z „Solidarnością Walczącą” Kazimierz Nawrocki działacz i kolporter, Mariusz Sokołowski i Adam Harłacz.  Wszyscy trzej zostali odznaczeni przez  ich przywódcę, dzisiaj marszałka seniora Sejmu RP Kornela Morawieckiego Krzyżami Solidarności Walczącej. W czasie uroczystej gali w Narodowym Forum Muzyki we Wrocławiu 17 czerwca 2017 roku zostało uhonorowanych kilkadziesiąt osób.

W Brzegu i okolicach od czasu powstania w 1982 roku na rzecz tej antykomunistycznej organizacji działało około 100 osób i po latach można stwierdzić, że był to jeden z silniejszych ośrodków SW kraju. Z pewnością nie bez znaczenia pozostawała bliskość Wrocławia. Zajmowali się drukowaniem podziemnych wydawnictw, kolportażem, akcjami ulotkowymi, pomocą finansową,organizowali spotkania konspiracyjne i różne akcje protestu, brali udział w demonstracjach we Wrocławiu. Do najbardziej spektakularnych należały demonstracje przeciwko stacjonującym wojskom sowieckim. Mariusz Sokołowski był  jednym z głównych inicjatorów demonstracji w Brzegu. Nie można zapomnieć też, że  Adam Harłacz i M. Sokołowski dwaj wrocławscy studenci byli też jednymi z pierwszych,którzy publicznie rozpowszechniali informację, że prezydent Lech Wałęsa  był tajnym współpracownikiem   Służby Bezpieczeństwa o kryptonimie ”Bolek”, za co stanęli przed Sądem w Brzegu  w słynnym nie tylko w kraju, ale i zagranicą  tzw. procesie brzeskim.    W tym tygodniu 13 lipca minie 25 lat od czasu demonstracji zorganizowanej przez Partię Wolności m.in. przeciw agenturalnej działalności eksprezydenta Wałęsy.

Wśród lokalnych działaczy SW z Brzegu warto przypomnieć śp. Zbigniewa Hryciuka jednego z najbardziej zaangażowanych działaczy podziemia solidarnościowego w czasie stanu wojennego, ale także podziemnego kolportera Kazimierza Nawrockiego, małżeństwo Mirosławy i Bronisława Marczenków, oraz wielu innych działaczy brzeskich struktur podziemia z czasów stanu wojennego. Z Brzegiem związany był też szef niezwykle skutecznego kontrwywiadu SW, nieżyjący już Jan Pawłowski.

W ramach tegorocznych wrocławskich obchodów poza koncertem muzyki poważnej, wernisażami wystaw, piknikiem  historycznym i koncertami muzyki rockowej w legendarnej zajezdni tramwajowej (dzisiaj Centrum Historii Zajezdnia)  przy ul. Grabiszyńskiej najbardziej widowiskowo wypadła wielka parada motocyklowa z Zielonej Góry do Wrocławia.

W kuluarach Narodowego Forum Muzyki przywĂłdca i załoĹźyciel Solidarności Walczącej podpisywał właśnie wydaną książkę: pt.” Kornel Morawiecki – autobiografia”. Autorem rozmowy rzeki z legendarnym Kornelem jest Artur Adamski. Z okazji jubileuszu został teĹź wydany komiks o historii Solidarności Walczącej pt.  „Zryw”.

W jubileuszowym spotkaniu zarówno tym wrocławskim, jak i warszawskim wziął udział wicepremier i minister rozwoju Mateusz Morawiecki. Na zamku królewskim w Warszawie wicepremier Morawiecki uczestniczył w panelu dyskusyjnym na temat dziedzictwa Solidarności Walczącej. W debacie wzięli udział także Igor Janke autor ”Twierdzy” niezwykle interesującej książki o SW, ale także Bronisław Wildstein, Zbigniew Jagiełło a prowadził ją prof. Andrzej Kisielewicz.
Poza wrocławskimi obchodami w dniach 20 i 21 czerwca uroczystości związane z jubileuszem przeniosły się do Warszawy gdzie działacze i współpracownicy, ale takĹźe sympatycy i zaproszeni goście uczestniczyli w konferencji „Wolni i Solidarni” Solidarność Walcząca to idea, a nie tylko historia – część I „Wartość siły, czy siła wartości – Solidarność Walcząca po 35 latach”, ktĂłrą prowadził Łukasz Kamiński były prezes IPN-u i koncercie pieśni Jacka Kaczmarskiego w Muzeum Powstania Warszawskiego.

Zaprezentowano także okolicznościowy znaczek pocztowy autorstwa Karola Tabaki, który został wprowadzony do obiegu właśnie 20 czerwca tego roku. Pamiątkowy pakiet ze znaczkiem zawierał także kopertę i przypinkę w kształcie litery S z kotwicą. W tym samym dniu  prezes IPN-u Jarosław Szarek wręczył działaczom SW Krzyże Wolności i Solidarności, a prof. Mikołaj Iwanow były  działacz SW członkom i współpracownikom  „Solidarności Walczącej” z byłych krajów wchodzących wcześniej do Związku Sowieckiego Krzyże Solidarności Walczącej.

Solidarność Walcząca, ktĂłra powstała w 1982 roku we Wrocławiu dążyła do obalenia komunizmu i pełnej niepodległości Polski oraz innych krajĂłw bloku moskiewskiego. Celowi temu słuĹźyło – pisał K. Morawiecki m. in. utworzenie sieci radiostacji, ktĂłre wyemitowały kilkaset nielegalnych audycji, setki wydrukowanych w podziemiu książek, druk i kolportaĹź prasy, demonstracje oraz inne akcje protestacyjne.

SW miała swoje oddziały na terenie całego kraju m. in. w Warszawie, Poznaniu, Katowicach, Krakowie, Trójmieście, ale także w Rzeszowie i Lublinie kilka oddziałów poza granicami Polski. Miała własną pocztę i emitowała serie znaczków, kopert i kart okolicznościowych. Szczególne uznanie dla SW wyrażał ostatni rząd, premier i prezydent na Uchodźstwie z siedzibą w Londynie.

Była to u schyłku PRL-u jedyna organizacja polityczna, która w swoim programie głosiła upadek komunizmu, niepodległość Polski i innych narodów zniewolonych przez komunizm.

Solidarność Walcząca była przeciwna porozumieniom “okrągłego stołu” i dlatego jeszcze kilka lat temu była marginalizowana przez media i Ăłwczesne władze. Ale w Polsce  sytuacja się na szczęście zmieniła i dzisiaj działacze i sympatycy Solidarności Walczącej, ktĂłrzy jeszcze do niedawna pozostawali w cieniu zostali docenieni i uhonorowani przez najwyĹźsze władze państwowe. Czas najwyĹźszy.

Wiktor Krzewicki

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

175 lat linii kolejowej

Pociąg retro w Brzegu na przystanku uwidocznił Waldemar Matkowski. Należy on do licznego w Brzegu grona osób, które od lat z entuzjazmem i zainteresowaniem śledzą odkrywanie historii kolei na Ziemiach Polskich. On sam jest miłośnikiem starych kolei, bo pochodzi z rodziny kolejarzy. W galerii poniżej zdjęcia z imprezy zorganizowanej dla hobbystów i amatorów fotografii kolejowej.

20 lat po powodzi

W 20 lat po powodzi chcemy przypomnieć tamte wydarzenia, ktĂłre wĂłwczas na gorąco uchwycili reporterzy „Kuriera Brzeskiego”. Publicystyczny wydĹşwięk reportaĹźu Andrzeja Ogonka, dziennikarza i działacza samorządowego, związanego z brzeską „Solidarnością” – nie przesłania jednak jego walorĂłw dokumentacyjnych i historycznych. Liczni świadkowie tamtych dramatycznych wydarzeń opowiadają swoje historie. ReportaĹź jest ciekawym świadectwem wydarzeń i niesie w sobie pewną tezę… warto się nad nią pochylić, a na pewno poznać.   Dzisiaj nasze emocje związane z tamtymi wydarzeniami są rĂłwnie poruszające jak niegdyś. Dla młodszego pokolenia z całą pewnością ma ta opowieść charakter poznawczy.

Wyrwa  w wale w Stobrawie, gm. Popielów zdjęcie z  archiwum Kuriera Brzeskiego

Zamysł napisania tej opowieści dojrzewał w mojej głowie dość długo. Przełom nastąpił w dniu 25 lutego 1998 roku, gdy dowiedziałem się, Ĺźe zostałem przez Kierownika Urzędu Rejonowego w Brzegu wytypowany do otrzymania jakiegoś odznaczenia za wkład w pokonywanie lipcowej powodzi 1997 roku. Ten zaskakujący mnie fakt, tak jak nieco wcześniejszy, gdy dowiedziałem się, Ĺźe odznaczony ma zostać takĹźe wydawca “Kuriera Brzeskiego” Wiktor Krzewicki, spowodował, Ĺźe zacząłem o napisaniu książki myśleć serio. Ĺťadną bowiem miarą mierząc, nie potrafiłem określić, jakie niby zasługi na tym polu miałyby zostać przeze mnie połoĹźone.

No, chyba Ĺźe uznać, iĹź pisząc na ten temat i stawiając hipotezę, Ĺźe zalanie doliny Lubszy w znacznej części spowodowane zostało działaniami człowieka, a przyroda za ten fakt odpowiada tylko w takiej części, w jakiej prĂłba okiełznania wody za pomocą wałów, zbiornikĂłw przeciwpowodziowych i polderĂłw została spaprana, trafiłem w sedno tej sprawy…. – pisze Andrzej Ogonek

czytaj więcej – reportaĹź o powodzi

zdjęcia w Galerii pochodzą z archiwum Kuriera Brzeskiego, wykonane zostały przez dziennikarzy i fotoreporterów: Piotra Mazurka, Bogdana Kościńskiego, Wiktora Krzewickiego i inne osoby.

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

25-lecie parafii Miłosierdzia Bożego w Brzegu

„Kurier Brzeski” nr 4 z 3 grudnia 1993 r.

„Poświęcić, to znaczy oddać Bogu we władanie” – powiedział kardynał H.Gulbinowicz podczas uroczystości poświęcenia kościoła Miłosierdzia Bożego.

Kościół na kamieniu

Wmurowanie

Uroczystości liturgiczne w kościele Miłosierdzia Bożego trwały dwa dni. W sobotę 20 listopada 1993 r. miało miejsce wmurowanie kamienia węgielnego i akt erekcyjny budowy świątyni, a w niedzielę 21 listopada 1993 r. poświęcenie kościoła.

Obrzęd położenia kamienia węgielnego jest dopełnieniem uroczystości z 1983 r., kiedy to został poświęcony plac pod budowę kościoła przy ul. Ks. Makarskiego. Aktu wmurowania dokonał ks. Zbigniew Bąkowski, proboszcz parafii Miłosierdzia Bożego, który w zastępstwie biskupa ordynariusza przewodniczył uroczystej Mszy św. współcelebransami byli wikarzy parafii ks. Stanisław Grzechynka i ks. Józef Kossak oraz gość ks. Marian Spanier – który prowadzi działalność duszpasterską w USA, a do Polski przybył na urlop m.in. po to, aby uczestniczyć w poświęceniu kościoła.

Kamień

Niszę przygotowano w prawym filarze głównego wejścia do świątyni. Umieszczono w niej kamień węgielny i kapsułę, zawierającą akt erekcyjny budowy kościoła.

Zgodnie z symboliką chrześcijańską kamień węgielny ma stanowić widzialny znak łączności parafii z całym Kościołem. Jest to bowiem zazwyczaj kawałek marmuru, wyjęty z grobowca św. Piotra w Rzymie. Nadaje się mu kształt państwa watykańskiego. Marmur owija się drutem i oznacza pieczęcią kurii rzymskiej. Na wierzchniej stronie umieszcza się kartkę z numerem sygnatury i krótkim objaśnieniem, które w tym przypadku brzmiało: „Kamień węgielny z grobu św. Piotra, poświęcony 18 listopada 1984 r. przez Jana Pawła II.” Dla ułatwienia transportu kamień przechowuje się w pudełku ze sklejki z pleksiglasową zasuwką. Akt erekcyjny zamurowuje się razem z kamieniem węgielnym. Został on umieszczony w miedzianej kapsule z mosiężna pokrywą i dnem. Kapsuła ma kształt cylindra, a jej bok został ozdobiony ornamentami w kształcie liści palmowych. Wśród liści wygrawerowano krzyż z promieniami, podobny do tego, jaki znajduje się na kopule kościoła.

Sam dokument erekcyjny sporządzony został na papierze czerpanym. Widnieje na nim tytuł: „Akt erekcyjny budowy kościoła Miłosierdzia Bożego w Brzegu – 20 listopada 1993 r. Zawiera informację o historii budowy świątyni przy ul. ks. Makarskiego, nazwiska budowniczych, projektantów i dobrodziejów kościoła, a także nazwy instytucji wspomagających budowę. Poniżej znajdują się podpisy kardynała Henryka Gulbinowicza, biskupów pomocniczych Józefa Pazdura i Jana Tyrawy, proboszcza Zbigniewa Bąkowskiego, wikarych parafii, miejscowego duchowieństwa, rady parafialnej, władz miasta, projektantów i budowniczych.  Zgodnie z tradycją, razem z aktem erekcyjnym  w kapsule znalazły się współczesne przedmioty codziennego użytku: moneta o nominale 10 zł z napisem „Solidarność” oraz listopadowy numer miesięcznika „Nowe Życie”.

Poświęcenie

Do poświęcenia świątyni wystarczy – według starożytnego zwyczaju – sprawowanie na tym miejscu Eucharystii. Niemiej jednak – też zgodnie z wielowiekowym zwyczajem – odprawia się w tym celu specjalne obrzędy. Ryt dedykacji kościoła obejmuje tzw. obrzędy wstępne (m.in. przekazanie kościoła biskupowi oraz poświęcenie wody i pokropienie) oraz tzw. Obrzędy dedykacyjne (modlitwa dedykacyjna, namaszczenie oraz okadzenie ołtarza i kościoła).

Pełna konsekracja kościoła zostanie przeprowadzona po całkowitym wyposaĹźeniu świątyni. WĂłwczas biskup konsekruje ołtarz, w ktĂłrym zostaną umieszczone relikwie. 20 listopada 1993 r. kardynał Henryk Gulbinowicz celebrował tzw. ryt wstępny poświęcenia kościoła. (…) Wraz z kościołem poświęcone zostały przywiezione z Rzymu stacje drogi krzyĹźowej, dar kardynała dla parafii oraz obraz Matki BoĹźej Ostrobramskiej, namalowany przez byłego wikarego parafii Franciszka Marmola.

Po Mszy św.z programem artystycznym nawiązującym do 75 rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości wystąpił zespół ‘Biedronki” działający przy brzeskim garnizonie. Uroczystości trwały prawie trzy godziny i – jak wynika z rozmów – głęboko zapadły w serca parafian.

Jarosław Mitek

 

https://mbbrzeg.archidiecezja.wroc.pl/index.php/aktualnosci/wydarzenia/1483-srebrny-jubileusz

 

 

Ĺťycie jest najwaĹźniejsze

Już po raz piąty wyruszył z placu Polonii Amerykańskiej w Brzegu Marsz dla Życia i Rodziny.

Po mszy św w intencji brzeskich rodzin odprawionej w Kościele Św. Mikołaja uczestnicy marszu przeszli ulicą Długą ,wkoło Rynku, Zamkową do brzeskiego zamku. Wśród uczestników były rodziny z małymi dziećmi, ale także harcerze z Czarnej Trzynastki, którzy pomagali w organizacji tegorocznego marszu. Setki brzeżan przeszły ulicami miasta do parku w sąsiedztwie Zamku Piastów Śląskich, gdzie odbył się piknik rodzinny.

Marsze są manifestacją przywiązania do wartości rodzinnych i szacunku dla życia ludzkiego, ale  to przede wszystkim święto rodzin, stanowiące okazję do tego, by publicznie manifestować radość z posiadania rodziny. To również sposobność, by spotkać osoby, z którymi dzielimy te same wartości. Uczestniczą w nich przede wszystkim młode rodziny z dziećmi, ale także różnego rodzaju ruchy i stowarzyszenia. W minionych latach  w wydarzeniu brały udział znane i cenione osoby, m. in.: Marzena Nykiel, prof. Jan Żaryn, Przemysław Babiarz czy Krzysztof Ziemiec czytamy na stronie marsz. org.

Dziękujemy młodzieĹźy II LO, Brzeskiemu Centrum Kultury, Bibliotece ze Skarbimierza  dyrekcji Muzeum PiastĂłw Śląskich  w Brzegu oraz władzom samorządowym i wszelkim słuĹźbom porządkowym za pomoc w przygotowaniu marszu – powiedział nam Łukasz Fomicz główny inicjator brzeskiego marszu dla Ĺťycia i Rodziny.

Warto też przypomnieć, że pierwszy taki marsz przeszedł ulicami Warszawy w czerwcu 2006 roku. Potem inicjatywa rozszerzyła się na wiele miast w kraju. W tym roku marsze przeszły ulicami 140 polskich miast. Wśród uczestników są  młodych ludzi, rodziny i przedstawicieli organizacji pozarządowych .W Brzegu od pięciu lat  marsz organizuje małżeństwo Barbary i Łukasza Fomiczów. Oboje są związani z Grupą Inicjatywną Wolność i Miłość, która była już inicjatorem wielu lokalnych chrześcijańskich inicjatyw.

Brzeg na starej widokĂłwce

W tym  roku mija 116 lat od czasu kiedy w 1901 roku ukazała się niezwykła widokówka autorstwa Ernesta Fleminga, na której można podziwiać  panoramę miasta, ale także poszczególne zabytki i urokliwe miejsca i zakątki Brzegu. To właśnie na kartach pocztowych popularnie zwanych widokówkami został zapisany obraz miasta, które już przeminęło.

Oglądając pocztĂłwki odkrywamy, Ĺźe Brzeg był miastem pięknych promenad, bulwarĂłw, rezydencji i parkĂłw, mieszczańskich kamienic, licznych urządzeń cywilizacyjnych. To było miasto z jakĹźe konsekwentnie realizowaną widoczną myślą architektoniczno – urbanistyczną. Z jednej strony miasto kurort, ale nie brakowało tu takĹźe obiektĂłw wojskowych takich jak koszary, urządzeń obronnych. To takĹźe miasto tętniące Ĺźyciem towarzyskim i artystycznym. Liczne szkoły, sale koncertowe, restauracje i hotele tworzyły klimat stabilnego dobrobytu.

Na Odrze rozwijała się żegluga turystyczna w rynku i śródmieściu kwitł handel. Nadodrzański bulwar oraz most, który w okresie międzywojennym był jednym z atrakcyjniejszych miejsc atrakcyjnych dla turystów. Jego widok był często wykorzystywany przez wydawców brzeskich i wrocławskich kart pocztowych.

W zbiorach Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej w Opolu zachowały się dwie niezwykłe widokówki litograficzne sprzed 115 lat. Pierwsza to panorama miasta wieczorem od strony Odry autorstwa Gebrudera Metza wydana w Brieg w lutym 1902 roku i druga z kompleksem koszar wojskowych Odrą, ratuszem i zamkiem, wydana w Breslau, dzisiaj Wrocław, także w1902 roku.

Ciekawostką są też pocztówki z wnętrz Kościoła Św. Mikołaja. Widać tam m.in. wspaniałe barokowe organy i wybitnego Maxa Drischnera kantora i organistę podczas gry. Można zobaczyć także piękne balkony i nieistniejącą już ambonę podtrzymywaną przez świętych.

Warto teĹź wspomnieć o prezentowanych na kartach pocztowych kamienicy „Pod Pelikanem” z figurą św. Floriana – dwuszczytowej barokowej kamieniczce w Rynku z ok. 1725 roku w ktĂłrej mieściła się „Apteka pod Lwami”. W tej właśnie kamienicy rozgrywała się akcja powieści Felira Janoschke wydanej w 1925 roku. Powieść „Skrzypce Michała Fiertenbeckera” toczy się w Brzegu tuĹź przed I wojną światową.

Oczywiście to tylko niektóre z bogatego zbioru liczącego około 1000 pocztówek zgromadzonych w Muzeum Piastów Śląskich, ale także wielu kolekcji prywatnych o wiele bogatszych.

W1869, kiedy po raz pierwszy oficjalnie złamano żelazną, uświęconą wielowiekową tradycją i prawnymi normami, zasadę tajemnicy korespondencji  1 października tamtego roku ukazała się w Austrii, z inicjatywy ekonomisty prof. Emanuela Hermanna, pierwsza karta pocztowa, której jedna strona przeznaczona była na wpisanie adresu, druga zaś – czysta – była stroną, na której umieszczano treść korespondencji. Na stronie adresowej wydrukowany był dodatkowo znak opłaty pocztowej, czyli po prostu znaczek, będący po skasowaniu na poczcie dowodem uiszczenia opłaty pocztowej.

Najpierw w Austrii a wkrótce i w innych krajach, w których tamtejsze zarządy pocztowe zaczęły emitować kartki pocztowe (już w 1870 r. kartki pocztowe z wydrukowanym znaczkiem pojawiły się Szwajcarii, Luksemburgu i Wielkiej Brytanii), obserwuje się znaczny wzrost liczby ekspediowanych przesyłek pocztowych, wśród których olbrzymią liczbę stanowią właśnie przesyłki kartek. W 1875 r. kartki pocztowe zostały dopuszczone do obrotu międzynarodowego.

Najwcześniejsze kartki z „ujawnioną” treścią korespondencji były emisjami oficjalnymi, wydawanymi przez państwowe urzędy pocztowe. Na wszystkich były wydrukowane znaczki pocztowe, podkreślające oficjalny charakter tych wydawnictw. Nazwa karta pocztowa (względnie kartka pocztowa) powinna więc dotyczyć wyłącznie tych oficjalnych druków pocztowych, ewentualnie wydawanych przez poczty blankietów lub formularzy pocztowych (bez wydrukowanego znaczka). Wskazuje na to chociażby przymiotnik „pocztowy”, raczej jednoznacznie wiążący te druki z instytucją poczty. W praktyce jednak termin „karta pocztowa” często jest błędnie wiązany z wydawnictwem, które w ostatnich dekadach XIX w. zapoczątkowało nowy etap w komunikacji międzyludzkiej, etap jeszcze bardziej rewolucyjny niż ten zapoczątkowany w 1869 r. Tym nowym, wyznaczającym nowe trendy kulturowe wydawnictwem była widokówka.

Widokówka, przez „poczciarzy” i filatelistów określana też jako karta widokowa (niem. Ansichtskarte) lub pocztówka. Ten ostatni termin został zaproponowany w 1900 r. przez samego Henryka Sienkiewicza. W obiegu  pojawiła się stosunkowo wcześnie, bo już około 1872 r. i wkrótce moda na widokówki ogarnęła praktycznie całą Europę.

Pierwsze widokówki były wydawnictwami skromnymi, produkowanymi przy użyciu najprostszych technik drukarskich. Ich walory artystyczne też pozostawiały wiele do życzenia. Z pewnością ich jakość wyraźnie odbiegała in minus od oficjalnych kartek pocztowych (całostek), drukowanych nieraz najszlachetniejszymi technikami druku (staloryt) i projektowanych przez artystów zatrudnianych przez panujące głowy ówczesnej Europy (wizerunki władców na znaczkach były oficjalnymi portretami monarchów). Szybko jednak dostrzeżono, że emisja widokówek przynosi spory dochód. Stąd też prywatne wydawnictwa zaczęły zatrudniać wykwalifikowanych drukarzy i artystów – projektantów kartek. Widokówki szybko też stały się wyrazem przekazywania wiadomości związanych z różnymi sferami życia – zaczęto wydawać kartki świąteczne, krajoznawczo-turystyczne, tzw. żartobliwe a nawet kartki przeznaczone na przesyłanie kondolencji.

Wydawcą  widokówek była firma C. Simona z Brzegu (C. Simon, Brieg, Bez. Breslau, Gartenstr.27), która wydała około 1936 r. kartkę przedstawiającą wieżę widokową na Gromniku, na której łopoce już hitlerowska flaga ze swastyką.

źródła:

https://www.skps.wroclaw.pl/3_sudety/32_biblioteka/bibllioteka26.htm

“Brzeg na starej widokĂłwce” – katalog wystawy Muzeum PiastĂłw Śląskich w Brzegu

Jolanta Krzewicka „Uroda starego wieku” w Kurierze Brzeskim nr28-29(574-575) z 3 sierpnia 2005 r.

Śląsk Opolski na pocztĂłwce litograficznej – katalog wystawy ze zbirĂłw Bogusława Szybkowskiego i WBP w Opolu opole 2016 r.

Rysunki Krzysztofa Rozpondka

prof. Krzysztof Rozpondek

Urodzony w 1961 r. w Brzegu. W 1987 r. ukończył studia na Wydziale Ceramiki i Szkła PWSSP we Wrocławiu, uzyskując dyplom w pracowni prof. Krystyny Cybińskiej.
Od 1996 roku kieruje Pracownią Podstaw Projektowania Ceramiki we wrocławskiej ASP.

Publikowane rysunki pochodzą z archiwum Kuriera Brzeskiego

1966 – wydarzenia brzeskie

Walka ks. Makarskiego z komunizmem w Brzegu

– pacyfikacja miasta 26 maja 1966 r.

 

Fot.1. ks. Kazimierz Makarski dziekan  brzeski, proboszcz brzeskiej parafii 1957 – 1986

Wśród rocznic majowych warto odnotować wydarzenia, które miały miejsce w Brzegu, w Dzień Matki czyli 26 maja 1966 r. Tego dnia oddziały ZOMO z Wrocławia, Opola i Katowic brutalnie stłumiły demonstrację mieszkańców miasta protestujących przeciw zajęciu przez organa komunistycznego państwa budynku „wikarówki” należącego do Kościoła, w którym zamieszkiwali księża wikarzy Parafii p.w. Podwyższenia Krzyża Świętego i gdzie znajdowała się salka katechetyczna. Dramat tych wydarzeń był tym większy, że wśród około dwóch tysięcy ludzi protestujących przeciw temu aktowi bezprawia większość stanowiły kobiety, młodzież i dzieci z brzeskich szkół. Dzięki zachowanym w archiwum IPN sprawozdaniom i aktom śledczym sporządzonym przez Służbę Bezpieczeństwa PRL oraz relacjom świadków można odtworzyć ich przebieg oraz towarzyszące im tło polityczne.

  1. Tło konfliktu

Konflikt który rozegrał się w majowych dniach w Brzegu rozwijał się od wielu lat, lecz nabrał szczególnej ostrości po 1956 r., gdy społeczeństwo powszechnie oczekiwało liberalizacji polityki władz komunistycznych wobec Kościoła. Miasto Brzeg w raportach Służby Bezpieczeństwa PRL od początku miało bardzo złą opinię. Większość mieszkańców pochodziła z kresów wschodnich dawnej Rzeczpospolitej i była, jak to często określano w raportach „fanatycznie przywiązana do wiary katolickiej i Kościoła”. Na terenie miasta w okresie powojennym funkcjonowały placówki WiN, a w latach pięćdziesiątych powstawały raz po raz antykomunistyczne konspiracje organizowane głównie przez młodzież.

Ks. Kazimierz Nawrotek. Wikary w parafii brzeskiej 1959 – 1967

Po krótkim okresie liberalizacji wywołanym przez wydarzenia poznańskie i październikowe w 1956 r. władze komunistyczne powróciły na tory swej tradycyjnej polityki. Głównym wrogiem politycznym był Kościół katolicki, który dzięki nieustępliwej postawie Prymasa Tysiąclecia Stefana kard. Wyszyńskiego wyszedł z okresu stalinowskiego obronną ręką. Kierownictwo PZPR z Władysławem Gomułką na czele prędko odkryło swe prawdziwe oblicze. Już w 1957 r. gdy Prymas Stefan Wyszyński ogłosił program Wielkiej Nowenny przed Millenium Chrztu Polski, władze państwowe rzuciły hasło całkowitej laicyzacji państwa i społeczeństwa, czyli usunięcia wszelkich przejawów obecności tradycji chrześcijańskiej z polskiego życia społecznego, politycznego i przede wszystkim z systemu edukacji narodowej, do czego zaangażowano wszystkie organy administracji państwowej. Realizację programu laicyzacji rozpoczęto od tzw. dekrucyfikacji czyli akcji usuwania krzyży z instytucji publicznych, jak szkoły, sądy, szpitale i ośrodki zdrowia. Usuwano zakonnice z personelu medycznego, utrudniano kapelanom wstęp do szpitali w celu udzielenia chorym sakramentów. Organizowane odgórnie Towarzystwa Szkoły Świeckiej zwracały się do władz oświatowych z wnioskami o usunięcie lekcji religii ze szkół. Zabroniono prowadzenia katechezy przez osoby zakonne.

czytaj dalej….

Rocznica wydarzeń brzeskich

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz